Dziecko a śmierć

Widok dziecka, które przyjdzie i przytuli, chociaż samo umiera, pozwala im odzyskać równowagę i również zaakceptować nieuchronnie zbliżającą się przyszłość. Dzieci te pocieszają rodziców, starszych, czy inne dzieci. Pokazują, jak wiele siły może kryć się w małym schorowanym ciałku. Pokazują, że mimo bardzo młodego wieku, nauczyły się, jak kochać, szanować i cieszyć się każdym dniem. Gdy pewnego dnia, już się nie budzą, pielęgniarki i lekarze, odczuwają straszny smutek i pustkę, ponieważ mają świadomość, że te dzieci były bardziej do tej śmierci przygotowane i zaakceptowały ją, niż niejeden dorosły człowiek. Dzieci chorujące na raka, przebywające w hospicjum, są przykładem największej wiary i afirmacji życia. Generalnie hospicja dziecięce to z całą pewnością najsmutniejsze miejsca na ziemi, tutaj śmierć boli jak nigdzie i z całą pewnością te małe istoty, które nie zdążyły jeszcze poznać życia nie zasługują na takie cierpienia. Miejmy nadzieję że medycyna wcześniej czy później położy kres takim cierpieniom.

Comments are closed.